W latach 70. wydawanie albumów w krótkim odstępie czasu było czymś zupełnie normalnym, nikogo to nie dziwiło. Obecnie taka formuła powoduje zapalenie się „czerwonej lampki”. Czy to przypadkiem nie za szybko? Czy nie da o sobie znać zmęczenie materiału? W przypadku Luxtorpedy takie znaki zapytania mogły się pojawić. Przecież „MYWASWYNAS” to czwarta płyta w przeciągu pięciu lat. Jednak bez obaw. Syndrom wypalenia – na szczęście – ich nie dopadł.